wtorek, 17 kwietnia 2012

Jak kupować tańsze bilety: RyanAir

Nadszedł czas na kontynuację postu na temat taniego kupowania biletów w tanich liniach lotniczych. W poprzednim poście opisywałem węgierskiego przewoźnika WizzAir, a dzisiaj będę chciał podjąć tematykę tańszego kupowania biletów w irlandzkim przewoźniku RyanAir.

Osoby, które nie wiedzą na czym polega dodatkowa opłata za rezerwację zapraszam do zapoznania się z poprzednim postem na temat taniego kupowania biletów WizzAir, ponieważ tam wyjaśniłem dokładnie na czym to polega.

Jak kupować tańsze bilety: WizzAir

W RyanAirze opłata za rezerwację jest pobierana przy każdej płatności kartę płatniczą: zarówno kredytową jak i debetową. Kosztuje to 28zł za 1 odcinek podróży za jednego pasażera. RyanAir w przeciwieństwie do WizzAira nie umożliwia płatności przelewem za bilety, które kupujemy na jego stronie internetowej.



Jednak tak jak w przypadku WizzAira jest sposób na to, żeby nie płacić opłaty za rezerwację, popularnie nazywanej haraczem tanich linii lotniczych. Służy do tego karta MasterCard PrePaid (karta przedpłacona). Specyfika tej karty polega na tym, że najpierw wpłacamy pieniądze na konto, które jest powiązane z kartą, a dopiero wtedy możemy dokonywać płatności. Działa to na podobnej zasadzie co telefony na kartę. MA to oczywiście swoje plusy: przede wszystkim bezpieczeństwo, ale także minusy: maksymalna kwota płatności taką kartą wynosi 150euro, co polskie banki zamieniły na wysokość 500zł. Dodatkowym problem jest także to, że albo zawsze mamy odpowiednią ilość środków na naszej karcie MasterCard PrePaid, albo w chwili gdy znajdziemy interesujący nas bilet musimy dopiero przelać na nią pieniądze. W wiadomo jak to z przelewami jest, zazwyczaj ich potrzebujemy w weekend, albo wieczorem i zlecenia przelewów nie są wtedy realizowane na bieżąco, tylko musimy czekać na najbliższą sesję rozliczeniową w banku z którego przelew wychodzi, a następnie w banku do którego przelew przychodzi.
Ważną kwestią jest także, że karta przedpłacona musi zostać wydana przez MasterCard, inne nie zwalniają z opłaty za rezerwację w RyanAirze.



Reszta wydaję się już całkiem prosta ponieważ sama karta to zazwyczaj jednorazowy koszt kilkunastu zł, ale czasami można ją też otrzymać za darmo. Później nie ponosimy już z jej tytułu żadnych opłat. Łatwo obliczyć, że taka karta zwraca się nam już po 1 locie, więc gdy tylko mamy zamiar podróżować RyanAirem to warto tą kartę nabyć.

Tak to wygląda dla lotu w 2 strony.


Jednak niestety nic nie jest tak fajne jak się wydaję, ponieważ RyanAir stopniowo wprowadza we wszystkich krajach europejskich swoją własną kartę RyanAir Cash Passport i w tych krajach przestają działać karty MasterCard PrePaid. Naszego kraju to jeszcze nie dotyczy, jednak gdy nasza podróż zaczyna się na przykład w Wielkiej Brytanii, która ma już swoją kartę RyanAir Passport to żeby obejść opłatę za rezerwację nasza karta MasterCard PrePaid już nie wystarczy. Musimy wtedy poprosić kogoś posiadającego taką kartę o zakup dla nas tego biletu, jeśli chcemy uniknąć opłaty za rezerwację. Inne kraje gdzie zwykła karta MasterCard PrePaid nie zwalnia nas z opłaty za rezerwację to: Irlandia, Niemcy, Włochy oraz Hiszpania

Ja osobiście najczęściej korzystam z usług RyanAira. Nie miałem jeszcze z nimi żadnych dodatkowych przygód, nic nie stało się z moim bagażem, nie miałem ani jednego opóźnionego lotu, a latałem już z nimi kilkadziesiąt razy. Szkoda, że nie mogę tego samego powiedzieć o WizzAirze, który odwołał mi kiedyś lot i przełożył go na 3 dni później.

Ogólnie jestem takim małym fanem latania, więc co jakiś czas będą się pewnie pojawiać wpisy dotyczące latania. Najbliższy lot już w ten weekend, potem kolejne w połowie maja. Do zobaczenia kiedyś na pokładzie samolotu!

W kolejnych postach na temat taniego latania będę się starał opisać na co musimy uważać, żeby nie ponieść dodatkowych opłat na lotnisku oraz opiszę dokładnie kartę RyanAir Cash Passport.

Dodatkowo zapraszam do subskrypcji bloga poprzez RRS znajdujące się po prawej stronie, co pozwoli Wam być na bieżąco z blogiem.
Serdecznie zapraszam na facebook'owy profil bloga:
xamriks.blogspot.com - Finanse dla wszystkich

2 komentarze:

  1. Przyznam szczerzę, że nie korzystałem jeszcze z usług Ryanaira. Czy orientujesz się może, czy z opłaty za rezerwacje zwalnia zwykła karta kredytowa MasterCard (która nie jest prepaidem)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak jak napisałem:
    "W RyanAirze opłata za rezerwację jest pobierana przy każdej płatności kartę płatniczą: zarówno kredytową jak i debetową. Kosztuje to 28zł za 1 odcinek podróży za jednego pasażera."
    Możesz przeprowadzić sobie prosta symulację i wybrać w metodzie płatności MasterCard. Dodatkowo zamieszczam w poście screen na potwierdzenie.

    OdpowiedzUsuń